20 lutego 2013

Grillowana papryka

Idealny tapas.
Idealna grillowana papryka.
Idealny dodatek do grilla.
Idealny dodatek do obiadu.
Idealna do zapakowania w słoik i podarowania idąc w gości.
Idealna bo smaczna i robi się sama.

Składniki:

2 czerwone papryki
ser Feta
oregano suszone
czarne oliwki
oliwa z oliwek

folia aluminiowa

Rozgrzewamy piekarnik na najmocniejszy grill.
Papryke myjemy, kłujemy widelcem kilkakronie, smarujemy oliwą z oliwek. Wkładamy do piekarnika. Grilluejy z każdej strony aż skórka stanie się czarna.
 
Wyjmujemy z piekarnika, układamy na foli aluminiowej i szczelnie zakrywamy na ok 15min.
Rozwijamy, wykrajamy środek / powinien wyjść razem z pestkami/ , kroimi na plasterki i delikatnie przy pomocy nożyka ściągamy skórę.
Układamy na talerzu paprykę, ser i oliwki, zlewamy obficie oliwą z oliwek dobrej jakości i sypiemy oregano.
 
Można zgrillować większą ilość papryki , ułożyć w słoiku razem z fetą i oliwkami, zalać oliwą i przechowywać w lodówce do 7dni.

 
Smacznego!

10 lutego 2013

Harira - zupa marokańska z pomidorami i cieciorką.


Czy i Wy się czasem lub częściej zastanawiacie co za porę roku mamy teraz?

U mnie na wsi bazie maleńkie pojawiły się na wierzbie, klucze dzikich gęsi szybują ponad moją głową, krety ryją jak szalone pola za oknem, bażanty łażą, sarny złaknione pożywienia nawet w ciągu dnia wychodzą z lasu...że niby można to nazwać „przedwiośnie”?

Sama już nie wiem. Szaro buro, taki czas bez zieleni, bez słońca. No tak patrząc na mojego psa i makabryczne ilości gubionego przez niego okrycia ... to musi być „przedwiośnie”.

Wyrywając jakiś czas temu kartkę z kalendarza w kuchni, przeczytałam że aby poczuć słońce należy zamknąć oczy i powąchać olejek do smarowania na lato...jakoś mnie to do końca nie  przekonuje, dlatego też po przetestowaniu polecam swój sposób. Zupa marokańska Harira. Kolory lata, mieszanka zagłuszających tą dziwną porę roku przypraw, cudowny smak i gorący brzuch. Czego można chcieć więcej w leniwy niedzielny wieczór.

 

  • 2 cebule drobno skrojone
  • 2 marchewki skrojone w kostkę, połówki
  • 2 łodygi selera oczyszczone i skrojone drobno
  • łyżka startego świeżo imbiru
  • 100ml żółtej lub czerwonej soczewicy
  • 4 łyżki masła

Wszystko wrzucamy do garnka z grubym dnem zaczynamy podsmażać.

·       szczypta szafranu
·       łyżeczka mielonego kminku
·       ½ łyżeczki kolendry w ziarnach
·       ½ łyżeczki mielonego cynamonu
·       ½ łyżeczki kurkumy
·       3 liście laurowe
·       pieprz
·       sól
·       1l wody

Zmniejszamy ogień zaczynamy powoli gotować.

·     Dwie małe piersi kurczaka kroimy w paski

Dodajemy do zupy, zmniejszamy ogień. Gotujemy 30 minut.
 
Po tym czasie dodajemy puszkę pomidorów pelati, 100ml cieciorki z puszki, pęczek posiekanej natki pietruszki. Sprawdzamy czy nie potrzeba dodać soli. Gotujemy jeszcze 15 minut.
Podajemy niezwłocznie...można mlaskać!

9 lutego 2013

Lazania Lazagne ...


To było tak...
Bolące kolano.
Lekarz.
Wiele ryku...cudowne uzdrowienie...
Pękająca głowa, moja oczywiście bo kolano było nie moje...
Opadałam na kanapie z zasłużoną filiżanką kawy.
W takiej właśnie chwili marzenie me to zjeść coś WOW na obiadokolację...Lazania!
 
Bardzo często używany przeze mnie przepis, jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Dziś orzetestowałam do niego nowy element – pietruszkowy sos beszamelowy na mleku bez laktozy. Wyszło genialnie. Cisza przy stole i jedynie słychać cichutkie mlaskanie mojego 4letniego chorego kolana, uderzenia widelca o talerz...oraz dźwięki ahh mniaaam...

 
 
Porcja na 6-8 osób:

  • Sos pomidorowo mięsny:
  • 100g boczku wędzonego grubo siekany
  • 4 ząbki czosnku posiekane grubo
  • 1 cebula posiekana w gruba kostkę
  • 1 marchewka krojona w grubą kostkę
  • 2 łodygi selera naciowego pokrojone w większe elementy
  • 250g mięsa mielonego wołowego
  • 250g mięsa mielonego wieprzowego
  • 2 puszki pomidorów Pelati
  • 3 liście laurowe
  • gałązka świeżego rozmaryny
  • łyżka kminku w ziarnach
  • łyżeczka oregano
  • łyżeczka cukru
  • oliwa z oliwek
  • pieprz i sól do smaku
  • 100ml czerwonego wytrawnego wina
Rozgrzać głęboką patelnię, wrzucić boczek. Po 3 minutach wrzucić kminek, czosnek, ¾ cebuli, marchewkę i mieszać. Po 5 minutach dodać resztę składników sosu pomidorowego, przykryć na 30 minut.

Po tym czasie zdjąć przykrywkę, lekko zredukować sos gotując 10/15 minut.

  • Sos beszamelowy pietruszkowy:
  • 80g masła
  • 85g mąki pszennej
  • ¼ cebuli posiekanej w kostkę
  • szczypta startej gałki muszkatołowej
  • szczypta pieprzu
  • szczypta soli
  • pół pęczka posiekanej natki pietruszki
  • 500ml mleka / ja użyłam bez laktozy
  • garść startego parmezanu
      Do małego garnka o grubym dnie wrzucamy masło, rozgrzewamy, dodajemy cebulę, gałkę i       wsypujemy mąkę ciągle mieszając.

Dodajemy pieprz, sól i zaczynamy dolewać mleko po 100ml, ciągle dynamicznie mieszając trzepaczką. Przed dodaniem ostatniej porcji mleka dodajemy natkę pietruszki oraz parmezan. Mieszamy intensywnie alby nie powstały grudki oraz sos się nie przypalił. Zdejmujemy z gazu.

 Zaczynamy układać Lazagne:

1.     Pojemnik do Lasagne smarujemy masłem oraz wlewamy 3 łyzki żadkiego sosu z patelni sosu pomidorowo – mięsnego.
  1. Układamy makaron do lazagne na „zakładkę”.
  2. Pokrywamy go sosem pomidorowo – mięsnym
  3. Dodajemy 3 łyżki sosu beszamelowego
  4. Dodajemy 1 odsączoną i poszarpana mozarellę
  5. Układamy makaron do lazagne na „zakładkę”....dociskamy
  6. Pokrywamy go sosem pomidorowo – mięsnym
  7. Dodajemy 3 łyżki sosu beszamelowego
  8. Dodajemy 1 odsączoną i poszarpana mozarellę
  9. Układamy makaron do lazagne na „zakładkę”....dociskamy
  10. Smarujemy resztą sosów, sypiemy garścią startego parmezanu
  11. Przykrywamy szczelnie folia aluminiową
  12. Pieczemy 30 minut w 180C
  13. Zdejmujemy folię 5 minut grill
  14. Stygnie ok.10min.
Podajemy posypane parmezanem.....lub jemy na zimno też smaczne. Nie mogłam się oprzeć pisząc przepis musiałam dokroić sobie maleńki kawałek porcji.....

27 stycznia 2013

Tatar z łososia & Chablis

Jak już kiedyś Wam pisałam...nie lubię ryb.
Może nie będę taka jak sobie tego niektórzy życzą ale dokonalam od ostatniego roku niebywalego skoku w temacie...konsumpcji rybnej.
Zaczynam się powoli otwierać na ten absolutnie nietolerowany przeze mnie gatunek pożywienia.

Dziś, szybka w przygotowaniu potrawa.
Może ona być Waszym śniadaniem, kolacją, lunczem. To już wszystko zależy od pozimomu głodu. Ja podałam go nawet na ostatnią wigilię jako wkład do vol a voi...dziś w swym idealnym genialnym zestawieniu z butelką Chablis.


...lepiej to dziś juz dziś nie może być.



Składniki na lekką przekąskę dla 2 osób:

  • 200g wędzonego łososia / drobno poszatkowany
  • łyżeczka soku cytrynowego
  • szczypta skórki z cytryny
  • łyżka kaparów w soli / drobno poszatkowanych
  • por kawałek długości kciuka / bardzo drobno poszatkowany
  • 1 żółtko świeże
  • łyżeczka sosu sojowego jasnego
  • solidna szczypta przyprawy Shichimi Togarashi; do kupienia w sklepach z sushi lub Kuchniach Świata daje niepowtarzalny smak!
  • szczypta pieprzu
  • łyżka oliwy z oliwek
  • kumin lub czarny sezam
  • pełnoziarniste pieczywo
  • ...butelka idealnie schłodzonego Chablis, ja kupiłam w Marks & Spencer
Składniki na tatar dokładnie mieszamy w misce, nakładamy na talerze.
Jemy nabierając chlebem pełnoziarnistym i popijając tymże doskonałym trunkiem...

Och jakże smacznego!

26 stycznia 2013

Malinowy tort biszkoptowy

Tydzień studiowania przepisów...
Trzy nieudane biszkopty...
Powrót do starej książki od dziadków, pomieszany z przepisem na deser mojej sąsiadki Magdy...
...i co najważaniejsze nie mogę uwierzyć że ten czas tak szybko przeleciał!

To niewiarygodne.
Mijają pory roku, odrywamy kolejne kartki z kalendarza...

Polecam doskonały malinowy tort, idealny dla Naszej pociechy.
Jeśli macie taką możliwość zróbcie go dzień wcześniej, będzie jeszcze smaczniejszy!

 
·       Biszkopt
300g mąki pszennej / przesianej podwójnie
300g masła wiejskiego / w temperaturze pokojowej
6 jaj wiejskich
300g cukru pudru z wanilią / przesiewamy jednokrotnie
10g proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
1.     W dużej misce lub mikserze zaczynamy ucierać: masło + cukier + żółtka + mąkę + drożdże + sodę.
2.     W drugiej misce na sztywno ubijamy białka ze szczyptą soli.
3.     Pianę przekładamy po łyżce do masy z masłem i delikatnie od spodu mieszamy.
4.     Blachę smarujemy masłem, bardzo delikatnie przekładamy całość uzyskanej masy.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180C, z ogrzewaniem górna+dolna blacha,
Pieczemy 50-60 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy jest gotowe.
Uchylamy delikatnie drzwiczki po upieczeniu i czekamy 20/30 minut.
Po wypieczeniu czekamy aż ostygnie.
 
·       Masa galaretkowa
      Naturalny sok malinowy delikatnie podgrzewamy z 0,5l wody i dodajemy 2 listki żelatyny / ja kupiłam w Marks&Spencer, widziałam że jest też do kupienia w Kuchniach Świata.
      Całość przelewamy do płaskiego pojemnika aby szybciej się ścięło.
·       Krem malinowy / przygotowujemy jak pokroimy już biszkopt i mamy ściętą galaretkę
      500g malin / ja użyłam mrożonych, 6 żółtek, 150g cukru pudru, 50ml soku malinowego, 500ml śmietanki kremówki 36%, 15g żelatyny.
      Maliny miksujemy. Żółtka ucieramy z cukrem, dodajemy maliny oraz żelatynę, delikatnie podgrzewamy aż masa zacznie nam gęstnieć. Odstawiamy. Ubijamy na sztywno śmietanę dodajemy stopniowo sok malinowy oraz masę malinowo jajeczną.
·       Krem malinowo – mascarpone / przygotowujemy jak pokroimy już biszkopt i mamy ściętą galaretkę
     Opakowanie mrożonych malin ugniatamy z opakowaniem 500g serka mascarpone oraz dwoma opakowaniami cukru waniliowego.
 
      Tort przekroiłam dwukrotnie.
      Jedną warstwę posmarowałam kremem malinowym + galaretką.
      Drugą warstwę wyłożyłam całym kremem malinowym – mascarpone.
      Całość delikatnie przycisnęłam i wygładziłam z wierzchu kremem malinowym.
            Ja schładzałam tort w lodówce 4h przed pokrojeniem, jednak część która pozostała
            na kolejnydzień była o wiele smaczniejsza...
 

 
 
 
 
 

1 listopada 2012

Avgolemono, zupa cytrynowa.


Jedna z najbardziej popularnych greckich zup. Prosta, sycąca, czasem zwana także „grecką penicyliną” jest idealna na przeziębienie. Ma w sobie pełno słońca więc idealnie nadaje się na takie dni jak dziś, gdy za oknem zimno, buro i pada...
Dla mnie jest to także kolejny świetny pomysł co zrobić z rosołem na kolejny dzień.
 
„...a z zasłyszanych opowieści, jeśli greczynka nie umie przygotować tej zupy / ścina jej się na jajecznicę / jest odsyłana do domu swojej matki i może wrócić dopiero gdy się jej nauczy”.

 
Składniki na 4/6 osób:

 1.     Rosół

1 kura rosołowa, lub inne części rosołowe ok. 1kg
3l wody
2 marchewki
½ seler
1 por
2 pietruszki
1 zrumieniona na ogniu cebula
3 suszone borowiki
¼ główki białej kapusty
natka pietruszki
2 liście laurowe
6 ziaren ziela angielskiego
6 ziaren jałowca
1 łyżeczka czarnego pieprzu w ziarnach
1 łyżeczka soli

 Kurę gotujemy 30 minut, zbieramy szumowiny. Zmniejszamy płomień, dodadjemy warzywa oraz zioła. Gotujemy pod przykryciem, na wolnym ogniu 2h. Rosół nie może wrzeć gdyż zrobi się mętny.

 2.     Zupa Agolemono

Odlewamy rosół do mniejszego garnka, warzywa oraz przyprawy nie będą nam już potrzebne.
Kurczaka obieramy ze skóry oraz kości, kroimy na dużą kostkę. Układamy do miseczek w których będziemy jeść.

220g ryżu białego / płuczemy na sitku
2 wiejskie jaja
sól
pieprz
sok z 2 cytryn
skórka otarta z cytryny
pęczek koperku

Do gotującego się bulionu wsypujemy przepłukany uprzednio ryż. Gotujemy 18 minut.

Do miski / proponuje przygotować większą / wbijamy jaja + sok z cytryny + sól + pieprz + koperek pocięty drobno. Całość mieszamy trzepaczką aż pojawi się delikatna pianka. Zdejmujemy bulion z ognia. Stawiamy miskę z jajkami obok garnka i zaczynamy najważniejszy proces przygotowania zupy. Na chochlę nabieramy małą ilość bulionu i zaczynamy przelewać bardzo powoli do miski z jajami cały czas energicznie mieszając. Czynność tą powtarzamy do momentu aż w naszej misce pojawi się około 1,5l ciepłego bulionu. Następnie miskę przelewamy do garnka z pozostałym bulionem.
 
 

Nalewamy do miseczek z kurczakiem, dekorujemy koperkiem i plasterkiem cytryny.

 

5 sierpnia 2012

Farfalle z boczkiem, groszkiem zielonym i szałwią.

Dziś o 06:20 am obudził mnie sen.
Śniło mi się jak robię tajskie spring rollsy z dipem ogórkowym. Zapach dipu był tak przeszywający że już dłużej nie mogłam spać. Cały czas czułam w ustach zrównoważony smak słodkiego, ostrego i kwaśnego z wyraźną nutą imbiru... No i tak leżałam i myślałam co by tu zjeść na śniadanie, obiad kolację gdy cały dom, cała okolica jeszcze spała.
Poniżej bardzo prosty makaron z idealnie letnim sosem. Czekałam na ogródkową szałwię aby go wykonać i groszek cukrowy i warto było czekać smak idealny! A prostota i szybkość wykonania, nic dodać nic ująć.
Przepis znalazłam w książce G.Ramsay „Szef kuchni po godzinach”, dodałam trochę swoich przypraw i nawet nie wiem kiedy znikło z talerzy!
 Do tego polecam butelkę białego Vouvray...i jesteśmy w małym letnim raju.



Przepis na 3 osoby:

  • 300g makaronu farfalle / 100g na 1 osobę
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 250g boczku pokrojonego w paski
  • 2 ząbki czosnku
  • 250g śmietany 36% w kubeczku / ja kupiłam Łowicz
  • 150g groszku cukrowego / może być mrożony, nie rozmrażamy!
  • 60g startego parmezanu + trochę do posypania
  • 10 listków szałwi
  • ½ pęczka natki pietruszki
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • sól
  1. Gotujemy makaron wg przepisu.
  2. W tym czasie na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy boczek. Smażymy na rumiano ok. 5 minut. Dodajemy czosnek, mieszamy. Zmniejszamy płomień na minimum i wlewamy śmietanę oraz groszek. Dodajemy pieprz i gałkę. Mieszamy do momentu gdy makaron nie będzie gotowy.
  3. Odcedzamy makaron, dodajemy do sosu starty parmezan i dokładnie mieszamy.
  4. Dodajemy makaron do sosu, wrzucamy szałwię i natkę pietruszki. Mieszamy dokładnie. Nakładamy porcje i dekorujemy startym dodatkowo parmezanem i pieprzem.
Smacznego!