27 października 2013

Cannelloni z pieczarkami, szpinakiem, serem ricotta i orzeszkami pinowymi.

Jedna z wariacji na temat klasycznego cannelloni....
Tym razem wg. Gordon Ramsay "Szef kuchni po godzinach".


1. Farsz na 8 cannelloni
  • 200g szpinaku
  • łyżka masła
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • 8-10 pieczarek, grubo poszatkowanych
  • 2 łyżki orzeszków piniowych
  • pieprz
  • sól
Po usmażeniu farszu schładzamy go. Następnie dodajemy 200g sera ricotta i garść startego na małych oczkach sera parmezan.

2. Sos beszamelowo - serowy
  • 20g masła
  • 20g mąki pszennej
  • 1 łyżka musztardy Dijon
  • gałka muszkatołowa / szczypta
  • papryka słodka sypka
  • pieprz
  • 150ml mleka
  • 60g startego sera cheddar
  • garść sera parmezan
  • 100ml śmietany kremówki 36%
W garnuszku roztapiamy masło i dodajemy mąkę dokładnie mieszając. Dodajemy paprykę, pieprz, gałkę. Powoli zaczynamy wlewać mleko ciągle mieszając. Zostawiamy na gazie i mieszając kontrolujemy jak gęstnieje.
Zestawiamy garnuszek z gazu. Dodajemy sery, mieszamy aby powstał kremowy i gęsty sos.
Do lekko przestudzonego sosu wlewamy śmietanę. Sprawdzamy smak. Dodajemy sól, pieprz.

3. Pieczenie
  • piekarnik 220c termo obieg
  • naczynie żaroodporne
  • parmezan
W naczynie wlewamy połowę sosu. Rurki cannelloni nadziewamy dokładnie farszem szpinakowym. Układamy na sosie ściśle. Zalewamy resztą sosu i posypujemy parmezanem.
Pieczemy 25-30minut w temperaturze 180-200C.

Uwaga, naczynie i potrawa są bardzo gorące. Odczekaj po wyjęciu ok 10 minut nim nałożysz potrawę na talerz.

Smacznego.

26 października 2013

Chleb pszenno żytni.

Liska i jej blog whiteplate należą do grona jednych z moich naj.
Wielokrotnie z podziwem i zazdrością czytałam i oglądałam niesamowite wypieki chlebowe u Liski, niestety nie miałam czasu i odwagi zabrać się za chleb.
Nie umiałam się napatrzeć na jej jeden z ostatnich wpisów o chlebie. Złapałam się nawet na tym iż kilkanaście razy w ciągu dnia zerkałam na post bo nie mogłam się oprzeć wspomnieniu tego pięknego bochenka.
 
Dziś nastawiłam swój pierwszy zakwas na chleb! Jestem z siebie dumna, a zarazem przerażona. Bo to prawda, pieczenie uzależnia! I jakże byłam z siebie dumna gdy wyjęłam dziś z piekarnika moje dwie pierwsze bagietki. Są piękne. Siedzę i patrzę się na nie...i coś czuje że jedna z nich dziś zniknie!
 
 
Przepis na 1 bochenek:
 
19:00...start
  • 250g mąki pszennej podwójnie przesianej
  • 170ml wody temperatura pokojowa
  • 0,3g drożdży / mniej niż pół opakowania
  • 3 łyżki oliwy z oliwek dobrej jakości
Wszystko rozrabiamy w misce. Przykrywamy i zostawiamy na 12h.
Po tym czasie dodajemy:
  • 250g mąki żytniej
  • 230mln wody temperatura ok 38c
  • 22g soli
  • ja dodałam łyżkę suszonego oregano
  • reszta drożdży
Całość wyrabiamy, zakrywamy na minimum 1 godzinę. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik 250c z funkcją grzanie góra/dół. Wstawiamy ceramiczne/żeliwne naczynie w którym chcemy piec chleb do piekarnika. Przekładamy ciasto na chleb do naczynia. Pieczemy pod przykryciem 20 minut, zdejmujemy przykrycie i pieczemy kolejne 20-30min obserwując stopień zrumienienia skórki.
Wychładzamy 15 przy uchylonych drzwiczkach.
 
 
Chleb przechowywałam w woreczku bawełnianym. Jestem pod wrażaniem, gdyż nawet 4 dnia po upieczeniu miał niezwykły smak i świeżość.
 
 
Smacznego!
 


14 lipca 2013

Biszkopt porzeczkowy.

Bardzo szybki i niezawodny pomysł na ciasto z letnimi owocami.
Mogą być porzeczki, truskawki, jagody, maliny...to co lubicie i to na co macie akurat ochotę.


Składniki na formę 20cm:
- 4 jajka
- 150 dkg podwójnie przesianej mąki pszennej
- 80 dkg brązowego cukru
- 250 dkg porzeczek czerwonych
- łyżka masła o temperaturze pokojowej
- bułka tarta
- cukier puder

1. Wstawiamy piekarnik na 200c termoobieg.
2. Oddzielamy białka od żółtek, białka ubijamy na sztywna pianę. Dodajemy podczas mieszania stopniowo cukier i ubijamy całość. Zaczynamy dodawać pojedynczo po jednym oddzielonym wcześniej żółtku, nadal mieszając. Dosypujemy stopniowo mąkę i już delikatnie całość łączymy.
3. Smarujemy formę masłem oraz obsypujemy tartą bułką.
4. Przekładamy masę do formy, posypujemy z góry porzeczkami / lub innymi owocami.
5. Wstawiamy do piekarnika na 30 minut. Zmniejszamy temperaturę do 180C.
6. Po tym czasie odstawiamy ciasto na 15 minut do ostygnięcia na kratkę...chyba że nie zdąży ostygnąć jak to miało miejsce u mnie ;-).

Smacznego.


20 czerwca 2013

Chleb urodzinowy

Dziś moje urodziny.

Od kiedy pamiętam 20 czerwca jest naprawdę piękna pogoda. Lato pełną gębą.

Czas świętować.

Upał, więc wymyśliłam że chleb zamiast tortu. Posmarowany zimnym masłem...i nic więcej nie trzeba.

W szklanej misce wieczorem rozrabiamy „mini” zakwas.

½ szklanki wody letniej
opakowanie drożdży
łyżka mąki pszennej
łyżka miodu
łyżka pszennych otrębów

Wszystko mieszamy i pozostawiamy na noc.

Rano dodajemy 2 filiżanki mąki, ½ filiżanki oliwy z oliwek, otarte oregano, sól.

Łączymy wszystko, jeśli masa jest zbyt gęsta dodajemy odrobinę letniej wody.

Przekładamy wyrobioną masę do nasmarowanej oliwą formy do pieczenia, na górze dekorujemy liśćmi oregano i solą, przykrywamy ściereczką...wychodzimy do pracy.

Wstawiamy piekarnik na 220c, termo obieg.

Pieczemy 20 minut.

Smacznego.

To już koniec...

1 czerwca 2013

Kluski / Pierogi leniwe z truskawkami.

Prostota jest najlepsza.
Niczym nie zakłócone proste smaki, w idealnym połączeniu, to bomba atomowa w ustach.

Z prostych połączeń które mi przychodzą w ostatnim czasie na myśl są: źle wyglądające potrawy, pozbawione smaku, mdłe, puste, tępe w smaku i odbiorze...
Za mało czasu mam od lutego na gotowanie, odwiedzanie powolne dobrych i nasączonych pozytywną energią miejsc.
Muszę zwolnić. Zacząć znowu żyć i jeść zgodnie z naturą, z porami roku...
No cóż, jeśli chcesz zmienić świat zacznij od siebie.
Prosty smak, słodki, dogłębny i zniewalający...kluski leniwe wg. przepisu mojej babci Hani.

  • 3 żółtka
  • 2 białka ubite na sztywno
  • 250g sera wiejskiego półtłustego / kupcie naprawdę dobry ser biały
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 1/2 filiżanki mąki podwójnie przesianej
  • torebka cukru waniliowego
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżki cukru pudru
Całość delikatnie rozgniatamy rękoma, tak aby zachować lekkie grudki sera białego.
Na blat sypiemy mąkę, dzielimy masę na pół i przekładamy ją na blat wałkując delikatnie w walec jak na kopytka.



Do garnka wlewamy wodę i gotujemy tak aby nie wrzała, dodajemy 3 łyżki oleju roślinnego. Walec kroimy w prostu lub pod delikatnym skosem / wg. uznania.
Wrzucamy do wody. Gotujemy 3 minuty od wypłynięcia.


Ja podałam w wersji ze świeżymi polskimi truskawkami posypanymi łyżką cukru.

Życzę smacznego.