22 lutego 2014

Oponki pomarańczowe

Nigdy jeszcze nie robiłam pączków.
Ostatnio tak dużo wyjeżdżam że z trudem znajduję czas na gotowanie w domu.
Zbliżający się koniec karnawału postanowiłam poświęcić na kilka słodkości.
 
Dziś pomarańczowe oponki. Zainspirowałam się przepisem, który znalazłam na stronie Doroty Świątkowskiej www.mojewypieki.com.
 
Składniki na ok 30 oponek.
  • 14g drożdży świeżych
  • 380g mąki pszennej
  • 250g letniego mleka
  • 3 żółtka
  • 1 łyżeczka ekstraktu pomarańczowego
  • skórka z jednej pomarańczy / drobno posiekana
  • szczypta soli
  • 70g drobnego cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 60g roztopionego masła
1. Zaczyn drożdżowy:
  • drożdże kruszymy + 3 łyżeczki cukru + 2 łyżki mąki + 60ml mleka letniego.
Wszystko bardzo dokładnie łączymy, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 30 minut.
 
2. Ciasto na oponki.
  • łączymy wszystkie elementy i bardzo dobrze mieszamy / ja używam haka w KitchenAid, można także użyć jak sugeruje autorka maszyny do chleba z funkcją ciasta drożdżowego lub na pizzę.
  • na koniec dodajemy roztopione masło i jeszcze kilka minut wyrabiamy
  • obsypujemy blat i nową miskę mąką. Wyjmujemy wyrobioną masę, oprószamy mąką i wkładamy do miski. Przykrywamy na 1,5 godziny.
3. Formowanie oponek.
  • będzie nam potrzebna szklanka / ja użyłam takiej do whisky + kieliszek do wódki.
  • sypiemy blat mąką, i wałkujemy ciasto na grubość ok. 1 centymetra.
  • za pomocą szklanki i kieliszka wykrawamy oponki / środki usmażyłam jako małe pączuszki
  • wycięte oponki przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 60 minut.
4. Smażenie oponek.
  • 1 butelka oleju Kujawskiego
  • głęboka patelnia
Rozgrzewamy powoli olej, powinien mieć temperaturę ok 175c. Ja nie posiadam termometru spożywczego więc poświęciłam dwa małe testowe pączki na sprawdzenie.
Uważajcie b pączuszki i oponki smażą się naprawdę expressowo! Lekko zrumienione przewracamy na druga stronę, wyjmujemy na papier ręcznikowy.
 
5. Dekorowanie.
  •  lukier pomarańczowy / 3 łyżki cukru pudru+3 łyżki soku z pomarańczy lekko podgrzewamy i smarujemy jeszcze cieple pączuszki i oponki
  • cukier puder, sypiemy już zimne.
Smacznego.

29 października 2013

Tatar z łososia z avokado. Tatar z łososia na carpaccio z buraczków.

Szybkim trikiem przedstawiam tatar z łososia na dwa sposoby.

1. z awokado z lekką nutą Azji.
  • 250g łososia wędzonego na zimno
  • 1 szalotka bardzo drobno poszatkowana
  • 1/4 pęczka szczypiorku, bardzo drobno poszatkowana
  • 1/3 pora łodygi, bardzo drobno poszatkowana
  • skórka z połowy cytryny
  • 1 żółtko
  • 2 szczypty Shichimi Togarashi / do kupienia w każdych Kuchniach Świata
  • łyżeczka sosu sojowego jasnego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek dobrej jakości
  • 1 awokado dojrzałe pocięte w grubszą kostkę
Całość mieszamy. Dla osób lubiących pikantną wersję zalecam większą ilość Shichimi.


2. w wersji z Carpaccio z buraczkami
  • wersja na łososia jak powyżej z dodatkową szczyptą Shichimi
  • 1 średniej wielkości burak gotowany ok 45minut, schłodzony, cienko skrojony

 
Smacznego.

28 października 2013

Oko ryby. Krem z białych warzyw.

Prosta, szybka i pożywna zupa.

1. Wywar
  • 200g piersi indyczej
  • 1 seler / wielkości pięści
  • 1 por
  • 2 pietruszki ,korzeń
  • 2 marchewki / po ugotowaniu wyjmujemy
  • pieprz
  • sól
  • 2 liście laurowe
2. Krem
  • wyjmujemy liście laurowe
  • blenderem łączymy wywar na gładki krem
  • 100ml śmietany kremówki
3. Podanie
  • smażymy kaszankę / zdejmujemy skórę
  • polewamy oliwą z oliwek


 
Smacznego

27 października 2013

Cannelloni z pieczarkami, szpinakiem, serem ricotta i orzeszkami pinowymi.

Jedna z wariacji na temat klasycznego cannelloni....
Tym razem wg. Gordon Ramsay "Szef kuchni po godzinach".


1. Farsz na 8 cannelloni
  • 200g szpinaku
  • łyżka masła
  • łyżka oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • 8-10 pieczarek, grubo poszatkowanych
  • 2 łyżki orzeszków piniowych
  • pieprz
  • sól
Po usmażeniu farszu schładzamy go. Następnie dodajemy 200g sera ricotta i garść startego na małych oczkach sera parmezan.

2. Sos beszamelowo - serowy
  • 20g masła
  • 20g mąki pszennej
  • 1 łyżka musztardy Dijon
  • gałka muszkatołowa / szczypta
  • papryka słodka sypka
  • pieprz
  • 150ml mleka
  • 60g startego sera cheddar
  • garść sera parmezan
  • 100ml śmietany kremówki 36%
W garnuszku roztapiamy masło i dodajemy mąkę dokładnie mieszając. Dodajemy paprykę, pieprz, gałkę. Powoli zaczynamy wlewać mleko ciągle mieszając. Zostawiamy na gazie i mieszając kontrolujemy jak gęstnieje.
Zestawiamy garnuszek z gazu. Dodajemy sery, mieszamy aby powstał kremowy i gęsty sos.
Do lekko przestudzonego sosu wlewamy śmietanę. Sprawdzamy smak. Dodajemy sól, pieprz.

3. Pieczenie
  • piekarnik 220c termo obieg
  • naczynie żaroodporne
  • parmezan
W naczynie wlewamy połowę sosu. Rurki cannelloni nadziewamy dokładnie farszem szpinakowym. Układamy na sosie ściśle. Zalewamy resztą sosu i posypujemy parmezanem.
Pieczemy 25-30minut w temperaturze 180-200C.

Uwaga, naczynie i potrawa są bardzo gorące. Odczekaj po wyjęciu ok 10 minut nim nałożysz potrawę na talerz.

Smacznego.

26 października 2013

Chleb pszenno żytni.

Liska i jej blog whiteplate należą do grona jednych z moich naj.
Wielokrotnie z podziwem i zazdrością czytałam i oglądałam niesamowite wypieki chlebowe u Liski, niestety nie miałam czasu i odwagi zabrać się za chleb.
Nie umiałam się napatrzeć na jej jeden z ostatnich wpisów o chlebie. Złapałam się nawet na tym iż kilkanaście razy w ciągu dnia zerkałam na post bo nie mogłam się oprzeć wspomnieniu tego pięknego bochenka.
 
Dziś nastawiłam swój pierwszy zakwas na chleb! Jestem z siebie dumna, a zarazem przerażona. Bo to prawda, pieczenie uzależnia! I jakże byłam z siebie dumna gdy wyjęłam dziś z piekarnika moje dwie pierwsze bagietki. Są piękne. Siedzę i patrzę się na nie...i coś czuje że jedna z nich dziś zniknie!
 
 
Przepis na 1 bochenek:
 
19:00...start
  • 250g mąki pszennej podwójnie przesianej
  • 170ml wody temperatura pokojowa
  • 0,3g drożdży / mniej niż pół opakowania
  • 3 łyżki oliwy z oliwek dobrej jakości
Wszystko rozrabiamy w misce. Przykrywamy i zostawiamy na 12h.
Po tym czasie dodajemy:
  • 250g mąki żytniej
  • 230mln wody temperatura ok 38c
  • 22g soli
  • ja dodałam łyżkę suszonego oregano
  • reszta drożdży
Całość wyrabiamy, zakrywamy na minimum 1 godzinę. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik 250c z funkcją grzanie góra/dół. Wstawiamy ceramiczne/żeliwne naczynie w którym chcemy piec chleb do piekarnika. Przekładamy ciasto na chleb do naczynia. Pieczemy pod przykryciem 20 minut, zdejmujemy przykrycie i pieczemy kolejne 20-30min obserwując stopień zrumienienia skórki.
Wychładzamy 15 przy uchylonych drzwiczkach.
 
 
Chleb przechowywałam w woreczku bawełnianym. Jestem pod wrażaniem, gdyż nawet 4 dnia po upieczeniu miał niezwykły smak i świeżość.
 
 
Smacznego!